W obecnych czasach, gdzie zasada równości płci w zatrudnieniu stanowi fundament prawa pracy, wciąż pojawiają się opinie, że kobiety są nadmiernie uprzywilejowane ze względu na uprawnienia związane z macierzyństwem. Niektórzy krytycy dodatkowych praw dla kobiet w ciąży czy matek twierdzą: „kobiety mają teraz lepiej”, „ciąża to przecież nie choroba” albo „nasze mamy dawały sobie radę same”.
❓ Czy jednak te dodatkowe uprawnienia kobiet w ciąży i matek stoją w sprzeczności z zasadą równości płci? Odpowiedź powinna brzmieć: nie. Większość uprawnień rodzicielskich w prawie pracy przysługuje obojgu rodzicom. Są jednak sytuacje, które dotyczą wyłącznie kobiet. Dodatkowe uprawnienia nie faworyzują kobiet, lecz chronią między innymi ich zdrowie i bezpieczeństwo w okresie ciąży i połogu, których mężczyźni biologicznie nie doświadczają.

